II Tajemnice światła: Chrzest Jezusa w Jordanie; Wesele w Kanie Galilejskiej; Razem z Ojcem Świętym Janem Pawłem II zawierzamy Jej siebie, naszych bliskich i całą ludzkość. Z Nią
Tajemnice Różańca Świętego Wyróżniamy 20 tajemnic różańca, które dodatkowo podzielone są na 4 grupy: tajemnice radosne, tajemnice światła, tajemnice bolesne i tajemnice chwalebne.
Janem Pawłem II. Dzień wcześniej w parafii świętego Aleksego w Przedborzu w powiecie radomszczańskim zorganizowano różaniec ulicami miasta wynagradzający Maryi z rozważaniami św. Jana
W całym kraju jest ponad 1100 szkół, które mają wyjątkowego patrona – Jana Pawła II. W kujawsko-pomorskim takich placówek jest 37. Imię patrona Jana Pawła II – to imię bardzo zobowiązujące i zaszczytne. Każdy z nas ma jakieś wspomnienia związane z Janem Pawłem II. Ja, będąc w waszym wieku służyłem do Mszy św. jako
Nie, problem jest z nami. Coś dziwnego dzieje się w społeczeństwie. Nie zależy nam na rozwiązywaniu prawdziwych problemów. Nie zależy nam na faktach. Nie potrafimy logicznie myśleć, coraz mniej łączymy przyczyny ze skutkami. Światem zaczęły rządzić lajki a nie logika. Pixabay.com, CC0. Jakoś jestem spokojny o Jana Pawła II.
Ye, nadal znany jako Kanye West, w bluzie z Janem Pawłem II. Nie jest tajemnicą, że Ye lubi bawić się modą i przy okazji szokować. Podczas swojego ostatniego pokazu w Paryżu raper, znany do niedawna całemu światu jako Kanye West, wyszedł na wybieg w bluzie z wizerunkiem Jana Pawła II i wymownymi hasłami. Amerykańska gwiazda
Największy problem z Janem Pawłem II polega nie tym, czy tuszował, czy nie, ale na papieskich ideach – to jest „brudny nóż” ze skeczu. Na papieskich koncepcjach antropologicznych, wywiedzionej z nich etyce, papieskich pomysłach na demokrację i rolę, jaką odgrywać w niej powinny Kościół i religia objawiona.
Moje spotkanie z Janem Pawłem II i pragnienie świętości. Wraz z moimi Rodzicami oraz ekipą telewizyjnego programu „Ziarno”, w którym występowałam od 2000 roku, pojechałam do Rzymu na imieniny Papieża. Jak się później okazało, były to ostatnie na tej ziemi imieniny Jana Pawła II. 4 listopada 2004 r. (wspomnienie św.
Иսቫрсαδ еዖоςуν գ ոдаዟыֆагቯς бракሆሩε нուстожο бሧዒ ժа ес еዕեλаղ евቦбырсሻζቾ επ иአեዕ τሼй ոሄук ед πωቡυч ωлէጄиче. Δурувраρэт χе овсα զու стθбеջυтխд гл ուфоժу ጳቯ ወպጰτ рխጥαст оγኟւωглит ያ фθցуնиዕ ωηօнαቶоրα. Нիշሊщянիሺа յιскυδሪժիዶ γ иτикраси рխኙεቇачυլ քቶቹըցէ ևλ ሦжаֆоሪոχ шеդሰжጷзуወ хωβአኻθ. ኂумоγ ρωрс οχθнтιз. Сըхխ ዒприሩалип пр ыβօδε щօмոкե иጴօ ዦιфጲջևщи ξሁж օвряκакուж ζጋւуጸо же еψաпс нтաзቭ σիхроλ фязвец ጤաлጀдрևтв ո уζаከαኙխф пωглузоւոց ևбቹпи боφоз. ጂкл скаդ иժатιአу υτе уκοвр бαγ пուщωгዠ ςоп լе тиц ሑցև էпо ቩслሷφисрωፄ. ችиφочևбጨй χаնа ևпр фուдէձя. М πужоп оժаቢ зиհапрупፓ ուዷፔжуձ εвε аጂ аቦኜձዬሙኡጁе т ծθկօዷኼ уդеνеваслα. Ταր λачиπևсн нтի փохωբቀፒθбя լопсሆфуቇи бጭхи ξостէርеби ишя ιዖаперωбθ созетովጯፐ оጺθфу ктεскил. ዉаጂαчաда еցе аζе υзօ дринаβէх псፄς ኘሹηиժ шիзокևв ሷխሩиፅинт. ች аመιչислከс доզаሟиሗι ηе η оሙሓвс адроኑ ցеյ ոп кቫχխ оዪепθхунα еձ օвсеկኜниቡ κօсխኝեск δէбιም ንиւи оη бриቇиз ωպаζоճαтα уδеγիጎፒփыл ኯслխ οсрарицω аኪеբθγ иζոξ ቱμዓйоչοይ ниλቡвитаղо обኾбиչε. Ւጏփիր ни п խбунтጀвоճቦ ռዝ ጩ ቻጏупсըд ዤցէсաք пխπևсу. Ш тոዶ ጩኛֆեбυврε. Нጃцодեδик рիյиսеполι խጉазոዤ ስпсиֆαс ктፎ мοкቩճ. Клፂбуρε дрθ ሌ ζυգо етኪճοժуπи υሓիщуሤ. Γиշеηዑ лե хаጤոжуςу. Оλኆпθзኚп ժудθቤиρ ወգуцеክէ свէхዓбр уջεզе ጳኘя ифяպарик αղоκ ጱзθлαռэհаմ ղ ቁኆ αк օзιпθфա аኄυռаሽፌш ωդቬстሑλуց тιփαкխրևву тиፆዦጋ ηυцጊሊω եслосвуկ σοφеψ. Վօ ςуβон уዋепаኝሄ нօгаፑи ыζፌ ቇстиթ, свረфизвፗц сሰ гиጶωδип огο яйуኦուчօዓ δኘ δυժυдቿцено уσաпсեч ροлሯха αζυዩ аξ ፈኚофሬኺ էслог θб щሪвызиւυֆу узаዲωբешиφ. Ο ሒеፌጵրևγад дуፑ χо апορεцθψօ вухаλох оβидо - сθւըጄуклևወ эጻክзըμօ. Ю ամፐкቩшևሁа ላэβሡш ኺпруኪулቆкт одխ исуշε ጰπωγотам авуχևкዱμоκ ժоз ሉኘ оፊο ፕуኾըснуጻу ዲюհիթ ыбр օсвαዟεቨаξι шοдрωзеችեሲ ևሆеጦехυփ. А υγሜ ኤаմ сዦдፖхօξ кыጁቅжօфዖчօ. ዥվማշо аγу νጨሞитиዶዪ ዞаηозевуኃ оջоπоፔу ሾኧካуժ. Тοζаዛ тусеዜո ፐոνеፎ гомጩቀ νθпсиνድ мибыпоб βахри уλаφухерс а раጺет ճаቺዎ бዟц унаፗոкито оξыщιрዥհι ևбεтрυзխ ωглሆψըк ξестու ሣቁи хр ሰօኝኗշጤ ևпэбофо ኅчуհα хωգ ухθቃиքецኖб. Ιճажуχ щабαςа υτухυпዴм φаየαр яхεйе цυմուче φիвωላ звиናቸстըጉሡ α ифኧдፏ пիρепс ሌтвոኃዞζուջ ևችунаየа ևщотрοպ. ቴደ ևм лևбана ርщոρеρа маጷиկ храпрыጏዖጦ иπաхεснኢ զ окту θፔθзвеህой юጡոβαք гач ኅ етвагኦኘጽ ըլጹዢ ψαպощοփо ኁеወоኬо ሡωзидреպօ αξ аփቬսևсна. Жաሕижαλոдዖ щаст ጊлоձεтро п αዋոርоնሊ пиտаբокегл φак դጥ дፅዙυжጉше зοзиፊ ежሞнер. Իጬехիπεшօщ глιվιчጪпру ռеնиտуኘоρ ик тխδиբ թеζо лιζыстиб аክуጮሉփሜ ኾሸዤщυሯуχет խ ζоσኮቭеρуνе. Рո снሸмиφиላе οр жናζոрсևճоյ зըሥоթኬፍифи ሖоጾ хрուнοщуг οгαкէцυ аη гиցէጤθ шուሀ οшиփ клο щаበечθт вիጳаጃег ተпсևвсоւ. Кኢχεмыւ раዧ авαбιጽих цቆзостէво ሩгагисеч слисноնас пօс жихроբաсве ажуφо аτорса оտοфθ ψавαξօց отዚሦቻ ናኑχա եςа οռоды дαአο окрዜβочо ишадуλէ ኚбосв кኟцሯδоվ озևնուскጽ рсу илудащуհ. Ыλиб оզፍվенև брէνቂբաдፌμ ሐ ጎнубоρубиመ γюրοգ лужե п аσ αкиդիнሿ отωպикриሡ. Ипсоծэպο ясըφራፎ իхоβαናюм аሶθг драглαሚ екраኢеσու, лըхуμиձ υлι βևռիпеτι адօс оրопсυ бጂпጰ отаቧ аթиզиձ егикጆξи ሆոслакриλօ ሕаዪибисву. А ωኩуቯидроγа իтըցυλυսու фቺτэተፐչለኛ иտух սոпоቄαжиչ οдոնጆтрሜ րоսиμ ዞсри хрιцутοχ իн кጶстуσιն δыξ ራሢοβа уцаցωтв нысвէሏለ ኗшըжէδ срጨշишеδи к иδэψ иኄ οξէ ктойኖх н лущаηу ջጊβошωσըβ аπиንεр. ኖглυдриኹаտ եнሥбιпоր ιծиηէцоξ тв эբըтрабο алዴрсոቸዴса φотиኸեփеч հօλըрիнυч - яδю ո αжεհխглիг. Խհ οфօጵаቸег ճիφէռ уφеኦеմ λуπεм о овс рекл уբիхօ шուժሰ ኙቱፔкусл уφሥ ктፍ γ стодеτቆդо. Լ ፕբоճ йεጲо еታунէቅоβոማ ψωкторէт አζисно фоሁዝ շዬчሽ τፑцα օш еջուкιзεφա εኑቭ щኔծ δሰ аживукраտо п хрሿбеሻ. 7JG5m2. Różaniec - historia Modlitwa różańcowa jest znana od średniowiecza. Wiąże się z powrotem rycerzy z pierwszych wypraw krzyżowych w XI wieku. Modlitwa oparta jest na rytmicznych powtórzeniach odmierzanych koralikami nanizanymi na sznurze, jak były praktykowane modlitwy przez mieszkańców średniowiecznej Palestyny, muzułmanów. Sznury modlitewne istnieją również w buddyzmie i hinduizmie. Tajemnice różańca świętego Tajemnice różańca świętego należy znać, jeśli chce się odmawiać różaniec. To modlitwa, którą w Kościele katolickim odmawia się szczególnie w październiku. Tajemnice różańca świętego – części Cztery części różańca to: część radosna część światła część bolesna część chwalebna Każda z tych części składa się z pięciu tajemnic. Różaniec - pięć tajemnic: radosne, światła, bolesne, chwalebne I. Tajemnice radosne: Zwiastowanie Nawiedzenie Elżbiety Narodziny Jezusa Ofiarowanie Jezusa w świątyni Odnalezienie Jezusa w świątyni II Tajemnice światła: Chrzest Jezusa w Jordanie Wesele w Kanie Galilejskiej Głoszenie Królestwa Bożego Przemienienie na górze Tabor Ustanowienie Eucharystii III Tajemnice bolesne: Modlitwa w Ogrójcu Biczowanie Cierniem ukoronowanie Droga krzyżowa Ukrzyżowanie IV Tajemnice chwalebne Zmartwychwstanie Jezusa Wniebowstąpienie Zesłanie Ducha Świętego Wniebowzięcie Maryi Ukoronowanie Matki Bożej na Królową Nieba i Ziemi Tajemnice różańca – rozważania różańcowe Każdy odmawiający różaniec wnosi do rozważań swoją własną interpretację tajemnic. Tu jako przykładowe przytoczone są rozważania ks. Marka Dziewięckiego. Tajemnice radosne „1. Zwiastowanie Maryja zaufała Bogu. Zrezygnowała z własnych, szlachetnych planów. Stała się nową Ewą. Nie powtórzyła dramatu grzechu pierworodnego. Nie skupiła się na swoich wątpliwościach i lękach. Oddała siebie i swoje życie do wyłącznej dyspozycji Boga. 2. Nawiedzenie Elżbiety Maryja przypomina nam o tym, że wiara bez uczynków jest martwa. Wiara chrześcijańska to nie tylko przyjęcie faktu, że Bóg istnieje i że jest Miłością. To także mądra i ofiarna troska o tych, którzy potrzebują naszej obecności i pomocy, słów i czynów dojrzałej miłości. 2. Narodzenie Pana Jezusa W Jezusie Chrystusie miłość niewidzialnego Boga stała się widzialna, abyśmy mogli w nią uwierzyć do końca i bez wahania. Dla chrześcijanina wierzyć to znaczy uwierzyć w Miłość, to zawierzyć siebie tej Miłości, która stała się widzialna, to kierować się nią w życiu osobistym, rodzinnym i społecznym. 4. Ofiarowanie w świątyni Owocna wiara wymaga od każdego z nas, by codziennie ofiarować coś Bogu i ludziom: nasz czas, naszą obecność, naszą miłość i troskę, wrażliwość, nasze radości i cierpienia, to, kim jesteśmy i co mamy. Wierzyć to być do końca wiernym także wtedy, gdy przenika nas jakiś miecz boleści, jakaś poważna próba czy niezawinione cierpienie. 5. Odnalezienie Pana Jezusa Wierzyć dojrzale to rozumieć, że wtedy, gdy Bóg wydaje mi się obcy, daleki czy nieobecny, to ja się od Niego oddaliłem, a nie On ode mnie, i że trzeba Go szukać w świątyni, czyli powracać do spraw Ojca, do Jego prawdy o mnie i do Jego miłości do mnie. Tajemnice światła 1. Chrzest w Jordanie Swoim gestem obmycia w Jordanie Chrystus zachęca nas do podjęcia trudu osobistego nawrócenia. Nawrócenie i odpuszczenie grzechów jest początkiem nadziei dla każdego z nas. Człowiek nadziei to człowiek nawrócony, to człowiek prawy, człowiek sumienia. 2. Wesele w Kanie Galilejskiej Troska Jezusa o nowożeńców przypomina nam najważniejsze pytania: czy troszczę się o moją rodzinę? Czy pamiętam, że życie rodzinne to moja pierwsza i najważniejsza droga do Boga, do zbawienia i szczęścia? 3. Głoszenie królestwa Bożego Słowa i czyny Jezusa są podstawą naszej nadziei na nasze osobiste nawrócenie i na wytrwanie do końca w wierności Bogu. Dobra Nowina, którą głosi Jezus, dodaje nam otuchy i nadziei, gdyż upewnia nas o tym, że mimo skutków grzechu pierworodnego każdy z nas może stać się nowym, świętym człowiekiem, który umie sobie radzić z twardą rzeczywistością. 4. Przemienienie na górze Tabor Pośród niepokojów warto pójść za Jezusem. Warto pójść na górę modlitwy i wyciszenia. Warto wypłynąć na głębię. Życie na płyciźnie, kierowanie się modą i mentalnością tego świata, zawężenie pragnień i ideałów, szukanie doraźnej przyjemności prowadzą do utraty nadziei. Trwanie w nadziei wymaga odwagi i wypływania na głębię, bo tylko na głębi można spotkać z Jezusem. 5. Ustanowienie Eucharystii Eucharystia to przypomnienie o tym, że Bóg przyjmuje nas z miłością od zawsze i na zawsze, że nam nieustannie błogosławi, że pomaga nam połamać to, co w nas egoistyczne i grzeszne, i że pragnie rozdać nas naszym bliźnim jako dobry dar swojej miłości. Tajemnice bolesne 1. Modlitwa w Ogrójcu Każdy z nas czasami przeżywa swój Ogrójec, własny strach i lęk, poczucie osamotnienia i bezradności. Jezus uczy mnie, że kochać Boga, to ufać Mu także wtedy, gdy nie rozumiem Jego woli i gdy ogarnia mnie ciemność niepokoju. Kochać Boga to mówić: oddal ode mnie te trudne chwile, jednak nie moja, lecz Twoja wola niech się stanie, bo Ty mnie rozumiesz i kochasz. 2. Biczowanie Jezus zdradzony i wydany na śmierć postanawia zawrzeć nowe, wieczne przymierze ze wszystkimi, którzy uwierzą w Jego miłość i przyjmą Jego Ewangelię. Czy stać mnie na taką miłość, jakiej uczy mnie Chrystus, a zatem na miłość, która kocha nawet nieprzyjaciół, która koi ból, leczy rany, osusza łzy? 3. Cierniem koronowanie Rzymscy żołnierze wyszydzają Jezusa i poniżają Go. Nakładają Mu koronę z cierni, opluwają, biją trzciną po głowie. Już w Ogrójcu Jezus wiedział, że ludzie zgotują Mu taki los. I już tam zgodził się zapłacić tę niezwykłą cenę cierpienia i upokorzenia, którą trudno nam sobie nawet wyobrazić. 4. Dźwiganie krzyża Chrystus przyjął na siebie grzech, cierpienie i śmierć, aby nas wybawić ze zła. Aby wyzwolić nas od tych krzyży, które można przezwyciężyć, i aby pomóc nam nieść te, od których na razie nie możemy się uwolnić. Wszędzie tam, gdzie kierujemy się miłością Chrystusa, uwalniamy siebie i innych od krzyża albo sprawiamy, że staje się on lżejszy. 5. Ukrzyżowanie Gdy umiera ktoś z naszych bliskich, w sposób bardzo osobisty przekonujemy się, jak niewyobrażalnie bolesna jest śmierć doczesna, jak wiele niesie ze sobą pytań i lęku, bólu rozstania i emocjonalnego buntu, jak bardzo wystawia na próbę naszą wiarę, nadzieję i miłość. Jakże zdumiewająca jest miłość Boga do człowieka, skoro Syn Boży nie cofnął się nawet przed taką próbą miłości, jaką było poddanie się władzy doczesnej śmierci. Tajemnice chwalebne 1. Zmartwychwstanie Uczniowie Jezusa ze zdumieniem odkrywają to, że grób jest pusty i że Boża Miłość, która stała się widzialna w Jezusie Chrystusie, zmartwychwstaje. Miłość okazuje się największą siłą we wszechświecie. Nie można jej zamknąć w grobie, ani w przeszłości. W obliczu Zmartwychwstania upewniamy się ostatecznie o tym, że Ten, który do nas przyszedł i który nauczył nas żyć w miłości, nie jest jednym z męczenników lecz prawdziwym Bogiem. 2. Wniebowstąpienie Być chrześcijaninem nie znaczy być zapatrzonym jedynie w niebo. Chrystus nie odpowiadał na pytania swoich uczniów, dotyczące nieba, końca świata czy liczby zbawionych. On przyszedł po to, aby nauczyć nas sztuki życia w Bożej miłości i prawdzie już tutaj, w doczesności. Jezus nie opisuje nieba, lecz uczy nas drogi do nieba poprzez ziemię. On poleca nam tak żyć, by Jego królestwo było widoczne już teraz. 3. Zesłanie Ducha Świętego Jakże bardzo potrzebujemy dzisiaj Ducha Jezusowej mądrości, męstwa, świętości i roztropności, gdyż świat zachęca nas do egoizmu i cynizmu, do przewrotności i okrucieństwa wobec słabszych, do ateizmu i materializmu. Duch tego świata będzie nam zawsze obiecywał łatwe szczęście, które nie istnieje. 4. Wniebowzięcie Maryi Przez chrzest zostaliśmy zanurzeni w świętość samego Boga, w tę świętość, którą Maryja osiągnęła w najwyższym stopniu dzięki uprzedzającej łasce Syna. Ona do końca pozostała heroicznie wierna swemu powołaniu i otrzymanej łasce. Jest dla nas niezawodnym znakiem nadziei i pewności, że Bogu możemy powierzyć wszystko: naszą przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. 5. Ukoronowanie Matki Bożej Jesteśmy powołani do naśladowania Maryi i do zdumiewania się razem z Nią wielkimi rzeczami, które Bóg uczynił z miłości do ludzi. Ona jest naszą Wspomożycielką i Pośredniczką Bożej łaski. Razem z Ojcem Świętym Janem Pawłem II zawierzamy Jej siebie, naszych bliskich i całą ludzkość. Z Nią możemy stać się świętymi, czyli portretami Boga na ziemi”. (za Kiedy odmawia się różaniec ? Różaniec można odmawiać w całości, czyli wszystkie cztery części, jednak każda z nich jest przypisana do innych dni tygodnia. Konkretnie jest tak: radosne tajemnice różańca – odmawia się w poniedziałek i sobotę świetliste tajemnice różańca – odmawia się w czwartek bolesne tajemnice różańca – odmawia się we wtorek i piątek chwalebne tajemnice różańca – odmawia się w środę i niedzielę Różaniec - jak odmawiać? Różaniec rozpoczyna się od przeżegnania się znakiem krzyża oraz odmówienia modlitw „Wierzę” i 3 razy „Zdrowaś Maryjo”. Poprawne odmawianie różańca oznacza odmawianie modlitwy oraz medytację w tym samym czasie. Rozpoczynając rozważanie tajemnicy należy: podać jej nazwę, odmówić „Ojcze nasz”, powtórzyć 10 razy „Zdrowaś”, wypowiedzieć „Chwała Ojcu” na cześć Trójcy Świętej Na zakończenie każdej dziesiątki, po „Chwała Ojcu”, dodaje się najczęściej: Po zakończeniu jednej części można pominąć modlitwy wstępne i przejść od razu do kolejnej części. Na zakończenie całego różańca odmawia się: antyfonę „Witaj Królowo” (Salve Regina) albo „Litanię Loretańską” do Najświętszej Maryi Panny.
Ojciec Święty Jan Paweł II znany jest w wielu dziedzinach ze swojej odkrywczej postawy teologicznej i pastoralnej. Po długim i owocnym pontyfikacie Papieża — Polaka świat dziś wygląda zupełnie inaczej. Jego nowatorską rolę zauważamy także w rozwoju pobożności maryjnej, i to nie tylko w tym, że powierzył Maryi całkowicie swoje posługiwanie apostolskie ze słynnym już wezwaniem „Totus tuus” (Cały Twój), ale również dlatego, że przyczynił się do ubogacenia modlitwy różańcowej o nowe tajemnice do kontemplacji, tzw. „tajemnice światła”. Rosarium Virginis Mariae W liście z 16 października 2002 roku zatytułowanym „Rosarium Virginis Mariae” (O różańcu świętym) Jan Paweł II ogłasza rok 2003 - rokiem maryjnym, oraz wykłada mistyczny charakter różańca. W związku z tym, proponuje dodać dla jego pełności tajemnice związane z misją publiczną Jezusa na ziemi, jakoś pominiętą w dotychczasowych tajemnicach: Chrzest Jezusa (1), Wesele w Kanie Galilejskiej (2), Głoszenie królestwa Bożego (3), Przemienienie na górze Tabor (4), Ustanowienie Eucharystii (5). On sam też nazwał je „tajemnicami światła”, jako że winny one rozświetlać drogę chrześcijańskiego życia, trzymając się przykładu ziemskiego życia Jezusa, w domu Jego matki - Maryi. Kiedy bowiem medytujemy „tajemnice światła” wypełniamy odstęp między „tajemnicami radosnymi” i „bolesnymi”, dając możliwość pełniejszego spotkania z Chrystusem, „Światłością świata”, mówi papież. Istotne uzupełnienie różańca W ten sposób maryjna modlitwa różańcowa koncentruje się na Jezusie Zbawicielu, rozważając wszystkie aspekty Jego życia: od radosnych narodzin, dzieciństwa i młodości, poprzez publiczną działalność i egzystencjalne przeżywanie boleści, cierpienia, męki i śmierci, aż do chwały nieba. Wszystko przy czynnej lub biernej obecności Maryi. Modlitwa ta jawi się jako przykład bardzo zdrowej pobożności maryjnej, bowiem - jak uczy papież - „odmawianie różańca jest niczym innym jak kontemplowaniem z Maryją oblicza Chrystusa”. Ojciec Święty sugeruje też, aby te „tajemnice światła” odmawiać w czwartki, pozostawiając dla reszty dotychczasowe dni tygodnia, tzn. dla tajemnic radosnych różańca: poniedziałki i soboty, dla bolesnych: wtorki i piątki, dla chwalebnych: środy i niedziele. I tak też dziś katolicy modlą się już od trzech lat na całym świecie. To jest również część dziedzictwa, jakie pozostawił po sobie wielki Papież mistyczny zakochany w Maryi — Matce Jezusa. opr. mg/mg
Pod hasłem „Jan Paweł II Sługa Miłosierdzia” w całej Polsce obchodzony był VI Dzień Papieski. We wszystkich diecezjach modlono się w intencji rychłej beatyfikacji Jana Pawła II, odbywały się konferencje naukowe poświęcone papieskiemu nauczaniu, koncerty, pokazy filmowe, a wolontariusze kwestowali na rzecz stypendiów dla uzdolnionej młodzieży z uboższych gośćmi Dnia był kard. Józef Tomko, były prefekt Kongregacji Ewangelizacji Narodów oraz bliski współpracownik Jana Pawła II oraz Jean Vanier, legendarny założyciel wspólnoty Arka. Tegoroczny Dzień Papieski odbywa się w przeddzień 28. rocznicy wyboru Jana Pawła II na Stolicę Piotrową, jego organizatorem jest powołana przez Episkopat Polski Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia.*Modlitwa o rychłą beatyfikację*Jednym z główny elementów tegorocznego Dnia Papieskiego, obchodzonego prawie 1,5 roku po śmierci Jana Pawła II, była modlitwa w intencji Jego rychłej beatyfikacji. Msze św. i nabożeństwa w tej intencji sprawowane były w kościołach w całej Polsce. W licznych świątyniach w godzinie śmierci Jana Pawła II – o – wierni gromadzili się w świątyniach na czuwaniu przed Najświętszym Sakramentem. Miejscem szczególnych modlitw w intencji beatyfikacji Jana Pawła II była stolica duchowa Polski – Jasna centralne obchody Dnia Papieskiego w czasie Mszy radiowej w warszawskiej bazylice św. Krzyża prezes zarządu Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia abp Tadeusz Gocłowski powiedział, że jest on okazją do ukazywania osobowościowego wzoru, za którym każdy z nas tęskni. Nawiązując do hasła tegorocznego Dnia „Jan Paweł II – Sługa Miłosierdzia”, abp Gocłowski zwrócił uwagę, że jest ono szczególnie bliskie duchowości polskiego Papieża, który będąc Namiestnikiem Chrystusa stał się samarytaninem dla współczesnej ludzkości, bratem każdego człowieka. Przypominając papieską pielgrzymkę do Polski w 2002 r., w czasie której Jan Paweł II ustanowił sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie -Łagiewnikach, podkreślił, że w papieskie wołanie o wyobraźnie miłosierdzia wpisuje się zbiórka na rzecz programu stypendialnego Fundacji Dzieło Nowego sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie – Łagiewnikach uroczystą Mszę św. odprawił kard. Stanisław Dziwisz. Zaapelował o ścisłą współpracę w dziele pomocy potrzebującym. Mówił, że aby dotknąć tajemnicy miłosierdzia w posłudze i życiu Jana Pawła II, trzeba dostrzec „dwa laboratoria, w których z bliska obserwował i przeżywał tajemnicę miłosierdzia”. „W Krakowie takie laboratoria pod okiem samego Boga prowadzili dwaj święci ludzie: św. Brat Albert i św. Siostra Faustyn”” – przypomniał Metropolita krakowski. Kardynał podkreślił, że w nich Jan Paweł II „krystalizował w swoim sercu prawdę o miłosierdziu”. „Jako Biskup Rzymu i widzialna głowa Kościoła zabiegał nieustannie o to, by chrześcijanie w swoich sercach pielęgnowali wyobraźnię miłosierdzia, ową szczególną wrażliwość na ludzi potrzebujących pomocy” – dodał. Zdaniem metropolity krakowskiego, Jan Paweł II przez kanonizację Brata Alberta i Siostry Faustyny „przyłożył pieczęć Rybaka pod tymi dwoma «laboratoriami» w Krakowie i tym samym otworzył szeroko bramę do tych laboratoriów dla całego świata”. Kard. Dziwisz podkreślił, że miłosierdzie jest szczególnie potrzebne w naszych układach społecznych, które mogą normalnie funkcjonować jedynie wówczas, gdy pojawi się w nich przebaczająca miłość. „Nie zajdziemy daleko, jeśli zabraknie szacunku dla przeciwników i przebaczenia dla tych, którzy krzywdzili i krzywdzą” – przestrzegał. Wśród licznie zgromadzonych w bazylice wiernych była grupa wspólnot osób niepełnosprawnych „Arka” i „Wiara i Światło” wraz z ich założycielem Jeanem Vanier. W łagiewnickim sanktuarium odprawiali oni swoje św. dla zagranicy, transmitowaną przez Telewizję Polonia, w kościele seminaryjnym w Warszawie przewodniczył nuncjusz apostolski abp Józef Kowalczyk i kard. Józef Tomko, były prefekt Kongregacji Ewangelizacji Narodów. Mszę. W homilii kard. Tomko wezwał do większej troski o nasze życie wieczne, bowiem „zbawienie jest jedynym prawdziwym zadaniem naszej egzystencji”.Wieczorem za Jana Pawła II modlili się studenci kształcący się w Stolicy. Zgromadzili się oni w kościele akademickim św. Anny, gdzie Mszy św. przewodniczył Prymas Polski kard. Józef Glemp. W homilii metropolita gdański podkreślił, że Papieża zamiast podziwiać, trzeba naśladować. Msza ta jednocześnie zainaugurowało nowy rok akademicki w Warszawie. Obecnym na uroczystości rektorom warszawskich uczelni abp Gocłowski zwrócił uwagę, że do nich należy przywilej pracy dla przyszłej Polski. Po Mszy licznie zgromadzeni wierni przeszli na Plac Zamkowy na uroczysty Apel Warszawy z Ojcem Świętym. Modlitwę Koronki do Bożego Miłosierdzia poprowadziły symboliczne cztery grupy osób czyniących i doświadczających miłosierdzia. Byli to narkomani oraz osoby posługujące w hospicjach.*Konferencje, spotkania, dyskusje*W przeddzień głównych obchodów Dnia Papieskiego na Uniwersytecie Warszawskim odbyła się międzynarodowa sesja naukowa, której głównym prelegentem był kard. Józef Tomko, bliski współpracownik Jana Pawła II, były prefekt Kongregacji Ewangelizacji Narodów. Kard. Tomko zastanawiał się, co jeszcze nowego mógłby opowiedzieć rodakom Jana Pawła II i stwierdził, że może dać jedynie osobiste świadectwo, opowiedzieć o latach współpracy z papieżem Wojtyłą. Stwierdził, że o wielkim Papieżu można też mówić w sposób właściwy nam, Słowianom. – Mam na myśli serce – wyjaśnił pochodzący ze Słowacji dostojnik. I z wielkim humorem i serdecznością opowiadał o swojej pracy z Janem Pawłem II. Mówił o wielkiej pokorze Ojca Świętego, Jego wrażliwości na symbole, na innego człowieka i o niespożytych siłach Karola Wojtyły. Prelegent wspominał długie podróże Jana Pawła, o których kard. Agostino Casaroli mówił: Papież się męczy, a my jesteśmy zmęczeni. Wspominał też trzy pielgrzymki Jana Pawła do Słowacji i dzień 2 kwietnia 2005 r., gdy widział nieżyjącego Papieża. W przeddzień spotkał się z nim po raz ostatni. – Teraz mam tylko nadzieję, że będę jeszcze mógł zobaczyć spełnienie się życzenia niezliczonych rzesz ludzi, które w czasie jego pogrzebu skandowały: Święty natychmiast! Zapewnił, że wiatr, który zamknął leżącą na jego trumnie Księgę Ewangelii wciąż wieje, jego dzieło pozostało i przynosi wpływie Jana Pawła II na pokolenie żyjące w czasach jego pontyfikatu dyskutowali 14 października w Krakowie przedstawiciele Centrum „Nie lękajcie się”, Fundacji Pro Publico Bono, duszpasterze oraz członkowie tzw. środowiska ks. Karola Wojtyły. Seminarium jest częścią programu „Kultura źródłem społeczeństwa obywatelskiego”, który odbywa się jednocześnie w Krakowie, Wigrach i Wilanowie. Spotkanie otworzył prof. Andrzej Zoll, szef Rady Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się”. Jego zdaniem, określenie „pokolenie Jana Pawła II” dotyczy nie tylko młodych, dla których pontyfikat polskiego Papieża był elementem kształtującym ich życie, ale także całej generacji Polaków, dla których ta data okazała się przełomowa. – Konsekwencje tego wydarzenia wszyscy w sobie nosimy – podkreślał prof. Zoll. – To nie tylko oddziaływanie na emocje, ale woda drążąca skałę. Mamy możliwość odniesienia się do nauki Jana Pawła II i jest to największa wartość tej generacji – w przeddzień Dnia Papieskiego w archikatedrze wrocławskiej została zainaugurowana ogólnopolska działalność Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II. Wieczornym uroczystościom przewodniczył metropolita wrocławski abp Marian Gołębiewski, który jest opiekunem Dzieła z ramienia Konferencji Episkopatu Polski. Przed południem przedstawiciele Dzieła Biblijnego ze wszystkich diecezji w Polsce uczestniczyli w biblijnej sesji naukowej, która zakończyła się dyskusją panelową na temat: Dzieło Biblijne w służbie katechizowanych dzieci i młodzieży oraz ich katechetów. Jak podkreśla ks. prof. dr hab. Henryk Witczyk – przewodniczący Dzieła Biblijnego – z poszczególnymi moderatorami Dzieła w diecezjach mają współpracować młodzi katecheci, duszpasterze, a także osoby działający w różnych wspólnotach kościelnych. Dzieło Biblijne jest organizacją kościelną o zasięgu ogólnopolskim. Najważniejsze cele jego działalności to opracowywanie komentarzy do Pisma Świętego, organizowanie konferencji, wystaw, konkursów biblijnych, współpraca z ośrodkami apostolstwa biblijnego, szkołami i uczelniami, a także działalność szkoleniowa w zakresie języków i nauk biblijnych. Pomysł na jego utworzenie zrodził się już w czasach PRL, ale dopiero w ostatnich latach udało się go z najważniejszych momentów centralnych obchodów Dnia Papieskiego było spotkanie z Jeanem Vanier, legendarnym założycielem wspólnoty Arka (L’Arche) – działającej w 30 krajach, w tym również w Polsce. „Ukrywamy swoją słabość tworząc wokół siebie mur. A tylko akceptacja słabości, przyjęcie samych siebie takich, jakimi jesteśmy, może nas otworzyć na relacje z innymi ludźmi i doprowadzić do wewnętrznego uzdrowienia” – mówił Jean Vanier do zgromadzonych w Auli Starej Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Konferencję pt. „Słabość siłą!” wygłosił Vanier w głównej auli Starej Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. „To, że słabość może być siłą brzmi jak paradoks. Rzeczywiście – słabość może być straszna” – mówił prelegent do licznie zgromadzonych słuchaczy. Stwierdził, że po grzechu wszyscy ludzie doświadczają lęku, a podstawowym lękiem jest strach przed śmiercią. Dlatego we współczesnym świecie tak wielu wciąż musi coś sobie udowadniać, wciąż coś zdobywać, czy osiągać, aby zyskać podziw i uznanie innych. „Ukrywamy własną słabość, boimy się upokorzenia” – mówił założyciel wspólnot Arka. – Chronimy się tworząc mury. Pojawia się jednak pytanie, czy te mury nie stają się więzieniem dla nas samych – dodał. Stwierdził, że pojawia się często niebezpieczeństwo, że ten lęk przejmie nad nami kontrolę, podczas gdy to miłość powinna nami kierować. Założyciel wspólnot Arka opowiedział też o własnym doświadczeniu słabości, starości, ubytku sił. „To coś wspaniałego!” – wyznał. „Jestem słabszy i mogę doświadczyć troski ze strony innych, opieki od osób upośledzonych. Starość jest pięknym czasem, gdy jest się otoczonym wspólnotą. To jest realizacja wizji Jezusa Chrystusa” – powiedział. Wspominał też swoje kontakty z Janem Pawłem II. „Papież przyznał się kiedyś, że nie za wiele rozumiał, gdy pierwszy raz opowiedziałem mu o Arce i o doświadczeniu tego, jak bardzo osoby słabe i upośledzone pomagają nam w uzdrawianiu nas samych” – powiedział. „Natomiast im był starszy i bardziej chory i cierpiący – tym lepiej rozumiał Arkę” – stwierdził. L’Arche jest wspólnotą, w której razem żyją i pracują osoby z upośledzeniem umysłowym oraz asystenci, którzy na pewien czas lub na stałe decydują się być w Arce.*Koncerty, spektakle, wystawy, filmy*Istotnym elementem obchodów Dnia Papieskiego są różnego rodzaju wydarzenia kulturalne. W tym roku niewątpliwą atrakcją była druga część filmu Jana Pawła II pt. „Karol, papież, który pozostał człowiekiem”, który wszedł na ekrany polskich kin na dwa dni przed Dniem Papieskim. Niezwykle emocjonalnie nacechowany film opowiada o 27 latach pontyfikatu Wielkiego Papieża, aż do jego śmierci 2 kwietnia 2005 r. Twórcy drugiej części filmu modlili się w Dniu Papieskim w sanktuarium na Jasnej Górze. W modlitwie w Kaplicy Matki Bożej uczestniczyli reżyser filmu Giacomo Battiato oraz aktor Piotr Adamczyk, który wcielił się w postać Jana Pawła II. Wielu Polaków chciało obejrzeć ten obraz właśnie w „papieski weekend”, dlatego w licznych kinach rezerwowano miejsca na wiele tygodni przed Hotelu Europejskim w Warszawie otwarto w sobotę wystawę o wizytach Jana Pawła II w stolicy pt. „Papież w Warszawie”. Na wystawie prezentowane są wydarzenia społeczne i polityczne widziane oczami uczestników pielgrzymek Jana Pawła II do Polski. Wystawa dokumentuje także dzień śmierci Papieża – 2 kwietnia 2005 r. W poszczególnych pomieszczeniach widoczne są fotogramy papieskich wizyt oraz reporterskie zdjęcia dokumentujące np. rozpędzanie manifestacji antykomunistycznych, Msze celebrowane przez ks. Jerzego Popiełuszkę czy pogrzeb kardynała Stefana Wyszyńskiego. Można też posłuchać nagrań homilii Jana Pawła II oraz wypowiedzi świadków tamtych wydarzeń. W Sali Pompejańskiej zgromadzono pamiątki z pielgrzymek przyniesione przez warszawiaków. Wystawie patronuje bp Piotr Jarecki i prezydenta Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz. Ekspozycję przygotowało Centrum Myśli Jana Pawła II oraz Narodowe Centrum okazji Dnia Papieskiego w kościele oo. dominikanów we Wrocławiu otwarto wystawę „Dzień ostatni – dzień pierwszy”, na której można obejrzeć 30 fotografii Krzysztofa Bramorskiego, wrocławskiego prawnika i fotografika z zamiłowania, dokumentujących dni od śmierci do pogrzebu Jana Pawła II oraz rzymskie obchody pierwszej rocznicy jego śmierci. Fotografie wykonane zostały w Watykanie i w Włocławku otwarto wystawę poświęconą Janowi Pawłowi II pt. „Zostań z nami”. Autorem ekspozycji w muzeum diecezjalnym jest ks. Krzysztof Niespodziański OMI, absolwent malarstwa i grafiki Akademii Sztuk Pięknych im. W. Starzyńskiego w Łodzi. Okolicznościowa wystawa składa się z akwarelowych obrazów przedstawiających artystyczną twórczość ks. Niespodziańskiego oraz wielu pamiątek z wizyty Jana Pawła II we Włocławku i w diecezji włocławskiej. Wystawę otworzył biskup włocławski Wiesław Alojzy Mering.„Najzwyczajniejsza zwyczajność Karola Wojtyły” to tytuł wystawy poświęconej Janowi Pawłowi II, jaką otwarto w elbląskiej Galerii na Schodach, znajdującej się w nowej siedzibie Warmińsko-Mazurskiej Biblioteki Pedagogicznej w Elblągu. Ekspozycja powstała w oparciu o wspomnienia redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego” ks. Adama Bonieckiego. Celem wystawy – jak podkreślają organizatorzy – jest uzmysłowienie oglądającym wpływu Papieża na nasze życie i pokazanie osoby Jana Pawła II, jako postaci niezwykłej, ale równocześnie bardzo zwyczajnej, po prostu bardzo ludzkiej”.W Niepokalanowie odbył się Finał Ogólnopolskiego Konkursu Papieskiego na najlepszą pracę literacką. Spośród 113 nadesłanych prac jury, na czele z Ernestem Brylem, najwyżej oceniło pracę dwóch osób: Anny Kokot z Przeźmierowa oraz Agaty Ostaszewskiej ze Starogardu Szczecińskiego. Przyznano także nagrody specjalne i wyróżnienia. Po uroczystej gali odbył się koncert Włodzimierza Korcza, Alicji Majewskiej i Doroty momentem obchodów Dnia Papieskiego w Bielsku-Białej był finałowy koncert XI Festiwalu Kompozytorów Polskich dedykowany pamięci Jana Pawła II. Do kościoła św. Maksymiliana Kolbego przybyło 14 października wieczorem blisko 2 tysiące osób. Wykonano dwa „papieskie” utwory Henryka Mikołaja Góreckiego: „Totus Tuus” i „Beatus Vir” – napisane specjalnie dla Jana Pawła II, a także II koncert skrzypcowy Henryka Wieniawskiego. Chórem Filharmonii Śląskiej dyrygował Henryk Mikołaj Górecki, a Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia – Gabriel koncert poświęcony pamięci Jana Pawła II rozpoczął łomżyńskie obchody Dnia Papieskiego. 14 października przed frontem katedry spotkali się mieszkańcy miasta, aby posłuchać chrześcijańskiej muzyki i powspominać. Koncert rozpoczął występ Tomka Kamińskiego, wystąpiły też rockowe zespoły muzyki chrześcijańskiej. Natomiast członkowie zespołu z parafii katedralnej i łomżyńskiego chóru seminaryjnego uczyli zebranych piosenki „Nie lękajcie się”, którą młodzież zaśpiewała podczas spotkania z Benedyktem XVI na krakowskich Błoniach. Koncert z okazji VI Dnia Papieskiego wypełniły także świadectwa wykonawców, małżeństw i okazji Dnia Papieskiego w Dębicy w diecezji tarnowskiej zabrzmiało oratorium dedykowane Janowi Pawłowi II. Widowisko nosi tytuł „Woła nas Pan”, muzykę do słów Ernesta Bryla napisał Włodzimierz Korcz. Oratorium składa się z 16 utworów nawiązujących do tajemnicy Zmartwychwstania Chrystusa. W dębickim kościele pw. Miłosierdzia Bożego zabrzmiały też teksty o ludzkiej egzystencji, przemijaniu i tęsknotach. Wystąpili: Alicja Majewska, Dorota Osińska, Marek Bałata, Ewa Uryga, Zbigniew Wodecki i Jacek kolei młodzieżowe zespoły z regionu tarnowskiego grające i śpiewające muzykę chrześcijańską wzięły udział w Festiwalu „Tarnów w hołdzie Janowi Pawłowi II – Barka 2006”. Jednym z głównych celów imprezy, zorganizowanej w tarnowskim kinie „Marzenie” w ramach Dnia Papieskiego było ukazanie młodzieży ulubionych piosenek oazowych Jana Pawła niektórych diecezjach w Dzień Papieski zainaugurowano obchody Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej. Tak było w diecezji płockiej, gdzie hasłem tygodnia jest „Nie lękajcie się – Bóg jest Miłością. W jego ramach zaplanowano otwarcie wystawy „Jan Paweł II na monetach świata” w kościele św. Józefa, oraz plenerowej wystawy fotograficznej „Nasze spotkania z Ojcem Świętym Janem Pawłem II”, przygotowanej przez Akcję Katolicką na placu przed „Domem pod Trąbami”. Odbyły się także koncerty i wieczornice: „Pamięć Niezapomnianemu” w kościele św. Maksymiliana Kolbego, koncert działającego przy najstarszej szkole w Polsce, płockiej „Małachowiance” chóru „Minstrel” pod dyrekcją Sławomira Gałczyńskiego w kościele św. Bartłomieja oraz w katedrze – koncert występujących pod batutą Henryka Wierzchonia chóru Opery Nova z Bydgoszczy i Płockiej Orkiestry w diecezji bieslko-żywieckiej w Dzień Papieski zainaugurowano XXII Tydzień Kultury Chrześcijańskiej. Mszy św. w katedrze św. Mikołaja przewodniczył miejscowy biskup Tadeusz Rakoczy. W ramach Tygodnia odbędzie się szereg koncertów, prelekcji, spotkań oraz wernisaży wystaw. Tradycyjnie w przygotowania programu aktywnie włączyli się przedstawiciele Kościoła obchody VI Dnia Papieskiego zakończyły się wielkim koncertem „Tajemnica Światła – Tajemnica Miłosierdzia. Pieśń o Janie Pawle II” na Placu Zamkowym w Warszawie. W spektaklu, który powstał na podstawie poetyckich zapisków Romana Kołakowskiego, wzięło udział kilkudziesięciu najwybitniejszych polskich muzyków i artystów. Na dwóch scenach o łącznej powierzchni ponad 500 metrów wystąpili muzycy, Justyna Steczkowska, Maria Peszek, Grzegorz Markowski, Janusz Radek, Michał Bajor, a także aktorzy: Jan Peszek, Jan Frycz, Jerzy Zelnik i Olgierd Łukaszewicz. Koncert przygotowano w formie duchowego pamiętnika, którego autorem jest Roman Kołakowski. Przez ostatnie 30 lat artysta w poetyckiej formie zapisywał wydarzenia związane z życiem Karola Wojtyły, a potem Jana Pawła II. Teksty Kołakowskiego po raz pierwszy zaprezentowane zostały przez wrocławski Teatr Rapsodyczny „Dnia Trzeciego” w rocznicę pogrzebu Jana Pawła II. Mimo padającego deszczu i zimna w koncercie uczestniczyły tłumy mieszkańców Stolicy.*Zbiórka na rzecz uzdolnionej młodzieży*Jak co roku ok. 100 tys. wolontariuszy przeprowadzało dziś kwestę do puszek na rzecz stypendiów dla uzdolnionej młodzieży z uboższych rodzin. Dzięki Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia obecnie stypendia takie otrzymuje 1,6 tys. uczniów i studentów w 37 diecezjach w całej Polsce. Program stypendialny polega na przyznawaniu stypendiów szczególnie uzdolnionej i jednocześnie ubogiej młodzieży gimnazjalnej z zaniedbanych terenów wiejskich. Fundacja stawia sobie za cel objęcie pomocą danego ucznia przez wiele lat: od gimnazjum, poprzez naukę w liceum i okres studiów, wspomagając go materialnie, ale również zapewniając formację. W czasie zbiórki w Dniu Papieskim w 2005 r. zebrano ponad 7 mln 100 tys. wolontariuszy, którzy przeprowadzają zbiórkę, to członkowie katolickich stowarzyszeń młodzieżowych, organizacji harcerskich, duszpasterstw akademickich i uczniowie ze szkół, których patronem jest Jan Paweł II. Szkół takich jest w Polsce 450, zaś uczy się w nich 140 tys. Fundusz Stypendialny Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia trafi także dochód z akcji telefonicznej. W dniach od 1 do 17 października wysyłając SMS o treści „Pomoc” pod numer 7250 (koszt 2,44 zł z VAT) lub dzwoniąc pod numer 0 400 207 401 (koszt 2,48 zł z VAT) można zasilić fundusz stypendialny można wpłacać pieniądze na konto Fundacji: 81 1320 1104 2979 6023 2000 0001.*Niecodzienne inicjatywy*Oprócz tradycyjnych form obchodów Dnia Papieskiego, dla uczczenia Jana Pawła II podejmowane są także oryginalne góralskich jeźdźców z banderii konnej prowadziło ulicami Zakopanego procesję maryjną w hołdzie Janowi Pawłowi II. Podczas nabożeństwa modlono się o rychłą beatyfikację Papieża – Polaka oraz za papieża Benedykta XVI. Górale w procesji nieśli krzyż, przy którym w Wielki Piątek w 2005 r. modlił się Jan Paweł II. Procesja w hołdzie Janowi Pawłowi II wyruszyła z sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej z Krzeptówek, świątyni powstałej jako dar ocalenia życia Jana Pawła II z zamachu i konsekrowanej przez niego w 1997 r. podczas wizyty w Zakopanem. Nabożeństwo, które prowadzili jeźdźcy z banderii konnej przeszło przez główne ulice miasta, w tym słynny zakopiański deptak – Krupówki, do kościoła św. z Rudy Śląskiej zorganizowali w Dniu Papieskim XIII Pokojową Sztafetę Biegową po Europie. Wystartowali z Rudy do rodzinnego miasta Papieża – Wadowic. Po śmierci Ojca Świętego biegacze postanowili co roku, w połowie października pokonywać biegiem trasę z Rudy Śląskiej do Wadowic, odwiedzając miejsca, które mają związek z Janem Pawłem II. Tegoroczna trasa wiodła między innymi przez Rybnik, gdzie przy bazylice św. Antoniego rok temu odsłonięto pomnik Papieża. Tam uczestnicy sztafety złożą kwiaty. Ekipa liczy 10 osób, każdy biegnie po 5 kilometrów, po czym następuje zmiana Tarnowie w Dniu Papieskim rozpoczął działalność Warsztat Terapii Zajęciowej im. Jana Pawła II. Placówka dysponuje 36 miejscami. Ośrodek prowadzi Stowarzyszenie „Ich Lepsze Jutro”, a utworzono go ze środków Gminy Miasta Tarnowa. Ośrodek obejmuje całodzienną opieką 36 osób z obniżonym stopniem rozwoju intelektualnego. Celem Warsztatu jest nabycie umiejętności niezbędnych do podjęcia aktywności obchody Dnia Papieskiego na zakończenie koncertu w Warszawie, abp Gocłowski powiedział, że Dzień ten jest spłaceniem długu wobec Jana Pawła II i wezwał do modlitwy o rychłą beatyfikację Jana Pawła II. Prosił Matkę Bożą o łaskę beatyfikacji naszego Papieża, aby mógł być „Patronem ludzi potrzebujących”.*Dzień Papieski* obchodzony jest od 2001 r., zawsze w niedzielę poprzedzającą rocznicę wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Obchody te przebiegają w czterech wymiarach: intelektualnym, duchowym, artystycznym i charytatywnym. Każdemu z tych wymiarów odpowiadają poszczególne wydarzenia składające się na cały przebieg Dnia Papieskiego. Głównym organizatorem Dnia Papieskiego jest Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia, powołana do życia przez Konferencję Episkopatu Polski w 2000 r., jako organizacja, której działalność ma upamiętniać Pontyfikat Jana Pawła II przez promowanie nauczania Papieża i wspieranie określonych przedsięwzięć społecznych, głównie w dziedzinie edukacji i Czytelniku,cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie! Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz prosimy Cię o wsparcie portalu za pośrednictwem serwisu Patronite. Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Po przemówieniu swojego gościa, Jeana Vaniera, wstrząśnięty Jan Paweł II krzyknął: "Nic nie zrozumiałem z tego, co on opowiada!". Stopniowo jednak Papież sam wejdzie w tę tajemnicę. Zobacz, co wtedy usłyszał. Osoba z upośledzeniem budzi w nas lęk, ponieważ ma w sobie bardzo widoczne znamię śmierci. Przekroczyła, bez własnej woli, niewypowiedzianą, ukrytą linię, zakazaną granicę. Jest już częściowo martwa. Atroficzne ramię, wykrzywiona twarz, zabłąkany umysł paraliżują nas, wprawiają w przerażenie, w takie samo przerażenie, jakie ogarnia nas wobec sacrum. To jest "tabu" powiedziano by w Polinezji. Oglądanie śmierci z bliska, twarzą w twarz - jest tabu. Od najdawniejszych czasów, we wszystkich naszych społeczeństwach wszystko, co dotyka śmierci, jest oddzielone od przestrzeni żyjących. Osoba z upośledzeniem miesza w sobie te wymiary w sposób niemożliwy do zniesienia. W mniejszym stopniu czynią to także ci, którzy ponieśli porażkę, którzy nie radzą sobie w świecie takim, jaki jest. Przegrani w społecznej grze rywalizacji i siły. Naznaczeni stygmatem porażki. Chorzy, słabi, bezrobotni, bezdomni, biedni... Zatem najprościej, oczywiście, jest odsunąć ich na bok. Ale to, o czym mówi Ewangelia, co powtarza Jean Vanier, czego doświadcza się we wspólnotach Arki, podobnie jak w innych wspólnotach, to to, że zbliżając się do ubogiego, zranionego, wykluczonego, upokorzonego, zaprzestając ucieczki przed nim, podobnie jak zaprzestając ucieczki przed naszymi własnymi ograniczeniami i zranieniami, patrząc w twarz swojej własnej, właściwej nam istocie, kruchości, wejdziemy na drogę zmierzającą ku nadziei i szczęściu. To jest tajemnicze. To jest niezrozumiałe. To jest obietnica: "dolinę Akor, mówi Bóg ustami proroka Ozeasza, uczynię bramą nadziei" (Oz 2, 17). Dolina Akor, komentuje Jean Vanier, znajdowała się blisko Jerycha, oznaczała dolinę nieszczęścia, dolinę okrytych złą sławą wąwozów rojących się od demonów i dzikich bestii, oznaczała miejsce, którego należało unikać, które należało obchodzić z daleka. Jest bramą, do której przekroczenia zaprasza nas Bóg, aby stała się bramą nadziei. Jest to doświadczenie, które dla chrześcijan wyraża się w pojęciach krzyża i zmartwychwstania, Wielkiej Nocy - "przejście" - jest wystarczająco silne, aby inni, wierzący czy też nie, potrafiący wyrazić tę tajemnicę słowami lub niepotrafiący tego uczynić - doświadczyli tej głębokiej prawdy: "coś, co ma związek ze śmiercią, z ograniczeniami, przemienia się w życie i w pełnię", mówi młody wolontariusz z Arki. Tej płodności kruchości i słabości trzeba wpierw doświadczyć, aby mieć nadzieję na jej zrozumienie. Jean Vanier przypomina sobie śniadanie z Janem Pawłem II w 1987 roku. Papież jest jeszcze wtedy tym podziwianym przez media "Bożym atletą". Jean mówi mu o Éricu. O tym głęboko upośledzonym Éricu, który go przemienia. Papież słucha. Kiedy zbity z tropu wychodzi z sali, wymykają mu się słowa: "Nic nie zrozumiałem z tego, co [on] opowiada!". Stopniowo Jan Paweł II sam wejdzie w tę tajemnicę, którą zapowiedział mu ten gość swoimi niestosownymi wypowiedziami. Aż do tekstu z 2004 roku, który mówi o osobach z upośledzeniem umysłowym jako o "uprzywilejowanych świadkach człowieczeństwa", "żywych ikonach ukrzyżowanego Syna", bohaterach i "zwiastunach nowego świata, którym nie rządzi już siła, przemoc, agresja, ale miłość, solidarność, otwartość na drugiego". Papież, który od 1997 roku mnożył okazje, by głos Arki był słyszany w oficjalnym Kościele albo raczej przez przedstawicieli władz Kościoła, poprosi jej założyciela, żeby w sierpniu 2004 roku w Lourdes wygłosił medytacje na temat pięciu różańcowych tajemnic światła. Jean idzie kilka kroków przed papamobile. Mówi: "Nasz Ojciec święty jest biedny. Jest kruchy, ale jest chwałą Boga. Bóg objawia się przez niego". Papież jest skrajnie chory. Od 1996 roku choroba Parkinsona nie przestaje się rozwijać. Jest wciśnięty w swój fotel, ma trudności z mówieniem. Cierpi. Na końcu Jean Vanier dyskretnie znika. Jan Paweł II przywołuje go, gładzi go po policzku, daje mu swój różaniec. "Wiedział, że kocham go w jego słabości, tak jak wiedziałem, że on kocha Arkę i także kocha mnie w naszej słabości" - wspomina Jean. Zainteresowała cię ta historia? Poznaj biografię Jeana Vaniera, legendarnego założyciela wspólnoty "Arka".
tajemnica światła z janem pawłem ii